Tylko zdechłe ryby płyną z prądem

21 października, 2016
Posted in Motywacja
21 października, 2016 Przemysław Podgórski

Tylko zdechłe ryby płyną z prądem

Przeczytałem kiedyś dość ostre zdanie „tylko zdechłe ryby płyną z prądem”, ale życie stale nas uczy, że jeśli chcesz mieć inne efekty, niż 95% populacji, musisz działać inaczej niż oni, pod prąd. I czasami nawet BARDZO pod prąd.

Idziesz pod prąd, kiedy większość ludzi dookoła Ciebie:
– szuka powodów, zamiast sposobów,
– „wali wódę” co weekend,
– rozwój osobisty, szkolenia, edukację traktuje jako ściemę,
– ruch traktuje jako ekstremalny przymus dla naiwnych,
– do kina idzie się najeść,
– nie potrafi żyć bez 17 składnikowego świeżo upieczonego rocznego chlebka,
– nie potrafi żyć bez słodyczy i pseudo mleka ze sklepu,
– zawsze chce mieć rację,
– nie ma refleksji nad tym co czuje i myśli,
– nie ma refleksji nad własnym życiem,
– nie ma planów i marzeń, nie wie czego chce,
– gnuśnieje, stęka i narzeka,
– zawsze ma na co „zwalić” i żyje wymówkami,
– twierdzi, że je, to co lubi a poza tym, że na coś trzeba umrzeć,
– „robi sobie dobrze” jedząc śmieci i nie zauważa galopującej autodestrukcji,
– kłamie i oszukuje,
– zadowala się byle czym i godzi na bylejakość,
– cieszy się kiedy Ci nie wychodzi,
– … (dopisz w komentarzu swoje doświadczenia),

A Ty patrzysz na to wszystko i myślisz sobie… co jest grane? WTF?!

I ogarniasz, choć jest czasami ciężko…
I ogarniasz, choć czasami Ci nie wychodzi…
Upadasz i wstajesz, upadasz i wstajesz… otrzepujesz się z piachu…
I ogarniasz, bo nie chcesz zadowalać się ochłapami…
I szukasz sposobów na to, co Ci nie odpowiada…
Boisz się, ale działasz, pomimo lęku…
Uczysz się, rozwijasz, szkolisz bo wiesz, że bez rozwoju NIE ISTNIEJESZ i już jest po TOBIE…
Ciśniesz, starasz się bo wiesz, że wysiłek włożony zawsze się opłaci… bo najlepsza inwestycja jest inwestycją W SIEBIE.
I upadasz, ale wyciągasz wnioski, nanosisz poprawki i ciśniesz dalej… bo bierzesz za wszystko ODPOWIEDZIALNOŚĆ,
Idziesz dalej choć strasznie wieje i piach sypie w oczy…
I choć czasami przykro Ci, że większość płynie z prądem…
I choć czasami nie podoba Ci się, że Twoje sukcesy są solą w rany innych… z trudem przełykasz ślinę, bo wiesz, że nie ma innej drogi. Akceptujesz to i odważnie robisz swoje wierząc, że kiedyś wezmą z Ciebie przykład. A Ty im pomożesz i będziesz dla nich oparciem.
Bo masz doświadczenie, wiesz CO, wiesz JAK i DLACZEGO warto.

I czasami nie czujesz tych wszystkich korzyści OD RAZU. Czasami na efekty musisz poczekać nawet kilka lat.

I choć może się wydawać, że się to nie opłaca, to uwierz… BARDZO, BARDZO, BARDZO, BARDZO WARTO.

Bo inaczej jaki byłby sens życia jeśli nie realizowanie swoich marzeń, przekraczanie swoich słabości, mierzenie się ze swoimi demonami, stawanie oko w oko ze swoimi lękami, wchodzenie na coraz wyższy poziom świadomości i samokontroli, otaczanie się sensownymi ludźmi, byciem szczerym i oczekiwanie szczerości…

Ty działasz pod prąd… nawet pod prąd samego siebie, swoich starych nawyków i starych sposobów myślenia… Bo się rozwijasz. Zmieniasz.

Działasz odpowiedzialnie, wytrwale i z pełnym ZAANGAŻOWANIEM, ponieważ wiesz, że tylko rezygnacja jest przegraną a wszystko inne to krok naprzód i zdobyte doświadczenie…

Dbasz o siebie, o swoje Ciało, które jest TWOJĄ WIZYTÓWKĄ, dbasz o swoje zdrowie, bo inni są dla Ciebie ważni…
…a poza tym, będziesz ze sobą do końca.

Zatem nie oglądasz się na innych, bo wiesz, że ważne jest byś był lepszy od samego siebie z wczoraj i robił progres.

I pomimo tego, że nic i nikt, i że cały ŚWIAT CI MOŻE NIE SPRZYJAĆ…

Dasz radę. Odwagi. Dasz radę. Skoro inni dają, to Ty także to zrobisz. Każdy się potyka. Spokojnie, dasz radę. Wytrwaj.

Choćbyś przechodził przez piekło – nie zatrzymuj się.

Zapomnij o bólu i przeciwnościach.
Działaj wytrwale wbrew wszystkiemu i wszystkim.

Powodzenia

KONTAKT