Kiedyś zastanawiałam się jak mogłoby wyglądać moje życie w kontekście zdrowego życia. Wówczas wydawało mi się to mało realne. Faktem jest, że trudno zmienić myślenie, które wypracowałeś w ciągu 24 lat. Trudno jest wstać rano, zmienić nawyki a do tego wszystkiego ćwiczyć. Przemek pomagał mi każdego dnia, były momenty zwątpienia i bezradności, przegadane godziny i stosy kartek z zapisanymi celami, jednak siła walki wiara i upór Przemka sprawiły, że dziś jestem silną kobietą. Nauczyłam się dyscypliny, która pomaga mi każdego dnia zarówno w życiu codziennym jak i w pracy. Z tego miejsca chciałabym podziękować serdecznie Przemkowi, który wykonał kawał pracy ze mną a dodam, że nie byłam łatwym zawodnikiem:) Trener i przyjaciel w jednym – bo zaufanie buduję się na trwałych fundamentach.

KONTAKT