Czuje się zdecydowanie lepiej fizycznie i psychicznie. Jestem bardziej wytrwała i systematyczna. Wiadomo, że miło jest patrzeć jak z tygodnia na tydzień ubywa kilogramów, ale odkąd zaczęliśmy razem pracować zyskałam zdecydowanie więcej. Zaczną od tego, że całkowicie się odmieniło moje podejście do zdrowego i aktywnego trybu życia, mam teraz zupełnie inną świadomość i inny sposób myślenia. Przemek ma rację, że „odchudzanie” zaczyna się w głowie. Jeśli masz pieprznik w głowie, to w konsekwencji masz pieprznik na zewnątrz.Sporo wiedzy, sporo nauki, sporo ćwiczeń, sporo zmian… i sporo motywacji, inspiracji – i cierpliwości do mnie. Co ciekawe polubiłam gotować – czego nie cierpiałam – wcześniej jadłam byle co i byle kiedy. Polubiłam też RUCH, za którym wcześniej też nie przepadałam Wiadomo, zawsze brakowało mi czasu – a żeby było ciekawiej to teraz mam go zdecydowanie więcej! W ogóle jestem bardziej zorganizowana i bardziej mi się chce – czuje się bardziej spełniona a moje zmiany udzielają się także domownikom (i nie tylko!). Dziękuję!

KONTAKT